Kawał: Teściowa… :)

Słuchaj stary, wczoraj, gdy akurat nie było mojej ślubnej, bzykam sobie elegancko lalę, którą poderwałem na ulicy i nagle wchodzi moja teściowa!
– I co? I co?
– Bardzo pozytywnie mnie kobita zaskoczyła.

Bardzo pozytywnie.
– Co zrobiła? No co?

– A, no kulturalnie wzięła i zeszła.
– Na dwór?
– Nie, na zawał.

Comments

Loading...